ale dlaczego urzędnicy powinni prowadzić życie jak księża? czy my mieszkamy w Iranie? jakim prawem ktoś nazywa pensjonat burdelem, złapali za rękę, czy snują domysły. może jeszcze powinien złożyć rezygnację co?
nie wiem gdzie tak mówią, ale na pewno nie wszystko to poznańska gwara. niektóre słowa pojedyńcze owszem ale reszta tak jak by ze śląska prędzej. kejtry to faktycznie psy, bana to tranwaj, tam i z powrotem - tam i na zad, chłopcy(ale ze złym charakterem ) to szczuny, kamień (duży)- klamot, przyrząd (np. klucz lub śruboktęt)- wihajster, chłopi ze wsi(najczęściej pod ławka przy sklepie widziani)- bambry, kawa(ale słaba i niedobra)-lura, papierosy( slang młodzieżowy)-ćmiki,wstyd to faktycznie poruta,mocny cios(uderzenie)-fanga, policjanci-szkieły, do tego dochodzą plindze- placki ziemniaczane,
Ostatnia to bezapelacyjnie numer 1 w całym filmiku!