Do tej chaty można zapakować tutejszych wieśniaków, którzy lubią kłótnie, zabrać klimę nawet jeśli działa na korbkę, po 12 godzinach wypuścić albo zabarykadować i niech tam siedzą
Wstaję lud z kolan i obala złego pana. Ileż to już razy w historii było. Koniec zawsze jest ten sam. Spośród ludzi którzy obala pana wyłoni się mała grupa bardziej ogarniętych i zacznie rządzić nową grupą. Z czasem zacznie tą grupę wykorzystywać, bo skoro się dają to czemu nie. I tak oto, w skrócie, pada piękna idea obalenia wrogiego pana. System się nie zmienił, a pan tak.
To nie pana trzeba zmienić tylko ludzi. Świat jest tak stworzony, że zdecydowana większość woli mieć pana dla którego pracuje, a system umożliwia każdemu stać się panem, tylko ta drogą jest trudniejsza. Zamiast tylko
ta tzw patologia nie ma żadnej wiedzy na temat polityki, więc nazywanie ich prawakami oznacza, że jesteś lewakiem, dzielisz i szufladkujesz ludzi wylewając swoje żale...
Do tej chaty można zapakować tutejszych wieśniaków, którzy lubią kłótnie, zabrać klimę nawet jeśli działa na korbkę, po 12 godzinach wypuścić albo zabarykadować i niech tam siedzą