hahaha. Niech rzuci kamieniem ten co jest bez grzechu. Niech nie pi****li głupot ten co nogdy nie walił pod prysznicem. Walenie konika to normalność. Bóg powiedział "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego". I jak sobie nie ulżyć... do tysięcy lat to samo..
To jest sekta, Jarek czy Pinokio mogą mówić dowolne bzdury, mogą nawet przeczyć temu co mówili dzień wcześniej - betonowy pisowiec i tak to łyknie i będzie wychwalał. Miałem okazję rozmawiać z takimi, żadne argumenty nie trafiają, po prostu łeb do wymiany.
też bym się bał czarnucha.