A ja to mam teorie ze trzeba iść na kompromiś. Palenie ogranicz w połowie. Picie też. I wypłaty dawaj polowe.
Tylko jak oddać polowe życia? Może tak pożyje z nią 30 lat i ją przeżyje dzięki ograniczeniu palenia i picia. A potem jeszcze drugie 30 lat z inną babą.
Radiotaxi... Proszę czekać, poczekamy.