Mi ani PiS, ani PO nie pasuje, ale z dwojga złego wolę już tych oszołomów z PiS niż zdrajców i złodziei z PO. O moją pracę się nie martw :) ma się dobrze i nie narzeka. Myślę ze z powodu "polskich dzieciatek" nie ma potrzeby wprowadzania stanu wyjątkowego w większych miastach, obawiania się o zamach, czy wprowadzania wojska na ulicę i wysyłania w pełni uzbrojonych funkcjonariuszy policji na patrole.
Ciekawe, co będziecie gadać, gdy PO wygra wybory a Schetyna da obiecane przez siebie 500+ także na pierwsze dziecko? Chociaż z drugiej strony, to przecież PO raczej nigdy nie realizuje obietnic, więc nie będzie problemu...
Mi ani PiS, ani PO nie pasuje, ale z dwojga złego wolę już tych oszołomów z PiS niż zdrajców i złodziei z PO. O moją pracę się nie martw :) ma się dobrze i nie narzeka. Myślę ze z powodu "polskich dzieciatek" nie ma potrzeby wprowadzania stanu wyjątkowego w większych miastach, obawiania się o zamach, czy wprowadzania wojska na ulicę i wysyłania w pełni uzbrojonych funkcjonariuszy policji na patrole.