Ja od niedawna uważam ze trzeba męczyć te ku**y byle czym. Ostatnio miałem złamaną kość w dłoni,o czym oczywiście nie wiedziałem. Najpierw mialem spuchnięta dłoń i mnie bolała, więc myślę sobie ze nie bede im zawracał d**y bo opuchlizna zejdzie i będzie ok, na drugi dzień opuchlizna zeszła, ale dłoń dalej naku***ała i nie mogłem ruszać palcem, więc pojechałem na sor. Mówię im ze chyba mam coś złamane w dłoni bo nie mogę nią ruszać, a Lekarz stary c**l nawet nie patrząc na dłoń tylko prosto mi w oczy zapytał kiedy to się stało, jak odpowiedziałem ze wczoraj, to kazał mi iść do rodzinnego i powi
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
chyba naoglądaliście siię tego głupkowatego serialu "Sanatorium miłości"Ludzie tam przebywający na skierowanie z NFZ to osoby chore przewlekle.Skierowanie poparte jest szczegółowymi badaniami.U nas na Śląsku czeka się co najmniej 2 lata.Opłaty też trzeba wnieść 800 zł.dopłaciłem do pokoju pojedyńczego,100 za parking.100 za kablówkę której więcej nie było jak była.Za dodatkowe zabiegi trzeba także płacić.Owszem są ewenementy "spuszczene z łańcuchów" ale to margines.Mnie jako emerytowanemu górnikowi (25 lat na ścianie) z uszkodzoną konstrukcją (zwyrodnienia stawów,skolioza,skrzywienie kręgosłupa
Moim zdaniem trzeba być ułomnym, żeby nie zarabiać tych 5 tys. To oznacza, że nie umiesz nic ponad to, czego można nauczyć każdego Kowalskiego w tydzień. Nie nauczyłeś się niczego, a teraz winisz za to wszystkich wokół siebie.
Nie dość że nie umie się obciąć ten zje***y babochłop to jeszcze woła mamusie, je***a mała dz***a