Też tak kiedyś próbowałem, ale na skuterku 50-ce :) Bez powodzenia. Zatonąłem tuż przy brzegu, musiałem suszyć skuter i czyścić basen kumpla z kolorowych plam oleju i wachy. Ehh, kiedyś to były imprezy...
Ja...nie pobieram 500 plus chociaż wychowałem 3 dzieci.... A mój najmłodszy ma 12 lat i za niego też nie wezmę ani grosza... bo nie chcę... i sram na to
Kiedyś automat do biletów zezarl mi 2 zł poszedłem do kiosku kupiłem bilet a z godzinę później znalazłem 20zl na przejściu dla pieszych hehe karma bitcz hehe
Wolę pieska na siedzeniu niż siaty starej baby.