te "opakowanie po paście" to makulatura po ustawieniu maszyny drukującej(nigdy nie zostało z niego wycięte pudełko). żeby było taniej firma produkująca pokrowce mówi tylko jaki papier chce i oni i go sprzedają
Ło panie, ale jaja, Halyna, trzymej mie, bo pęknę ze śmiechu... To jest wiocha, a nie kwejk, portal ma na calu wyszydzanie przypałów, a nie publikację żarcików dla 12-latków.
Zdaje się, że temat plecaków i szafek w szkole ciągnie się od czasów pierwszych częściowo wolnych wyborów w 1989 r. Jak widać żadna ekipa nie dała rady, podobnie jak z reformą służby zdrowia, czy systemu emerytalnego.
te "opakowanie po paście" to makulatura po ustawieniu maszyny drukującej(nigdy nie zostało z niego wycięte pudełko). żeby było taniej firma produkująca pokrowce mówi tylko jaki papier chce i oni i go sprzedają