#Meetoo . Osoby, które bezpodstawnie oskarżają o gwałt a później wychodzi na jaw, że nic takiego nie było powinny zostać ukarane. 1. Pójść do więzienia na tyle samo lat ile dana osoba siedziała. 2. Publicznie w TV przyznać się do zrujnowania komuś życia swoim kłamstwem. 3. Zadość uczynienie finansowe. Może wtedy skończą się te ruchy #meetoo i fałszywe oskarżenia o gwałty. Ten "mem" pokazuje, że po raz kolejny jest to skok na kasę niż na wymierzenie sprawiedliwości.
No i gdzie tu wiocha?! Mały człowiek z dużą empatią!!!