"Id***a" kupuje ogórki w sex shopie, zamiast plastiku naciągają kondom żeby zachować dłuższą świeżość, a że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe to nie zjadł całego warzywa, przy wyrzucaniu obierków upadł, próbując się asekurować ręką w której trzymał resztę ogórka... i tak zakisił ogóra.
Do dziś pamiętam jak PO dawała mi podwyżkę renty po 3-4 zł :D