Zdarzyło się w moim życiu, ze w środku nocy w Krynicy Morskiej musiałem oddać/wyrzucić kebaba bo stadko dzików przebiegło mi drogę a ostatni z nich( wielki kurf ) się zatrzymał i ni chu chu nie chciał iść dalej tylko się na mnie gapił, a jak przeszedłem na druga stronę ulicy to on za mną. Ale jak bym Jogi-ego zobaczył pewnie nawet by mi kluczyki od auta i telefon zabrał.
Nie rozumiem podejścia ludzi. Byle być przeciwko w tym przypadku PiS. Już wszyscy pozapominali jaki był "dobrobyt" za poprzednich rządzących. Najważniejsze żeby dojechać pisowi. Brawo dla ludzkiej głupoty, najważniejsze to żeby być bezrozumną kupą g**ju i podążać za tym co teraz modne nie patrząc co się zmieniło. F**k.
Mógł jeszcze dalej odsunąć ten monitor ;)