Mieszkam i żyję poza granicami Polski od kilku lat. Nie chcę i nie będę głosował na kogokolwiek tylko dlatego, że byłoby to chipokryzją z mojej osobistej strony. Nie chcę wpływać na działalność ludzi których nie znam, i raczej nie poznam. Wybory pozostawiam tym którzy mieszkają w Polsce na co dzień. Niech Oni sami zadecydują kogo chcą....
Ich nigdy nikt w tym nie przebije ;d;d;d;dd;