Naciąganie naiwnych na kasę! Do tej pory były panienki z okolicy gdzie się mieszka, każda jest nimfomanką, wystawi tyłek, nawet dojedzie, i jeszcze za seks zapłaci! Aby się skontaktować to trzeba niestety zainwestować w SMS za kilka złotych! Widzę, że walenie w rogi naiwnych urozmaica się, każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego, jeden znajdzie nimfomankę i jeszcze na tym zarobi, a panie chcące zrobić się na bogato znajdą staruszka z domem, który padnie po tygodniu znajomości.
W sumie to dobrze, że w końcu jakieś pokolenie nie pamięta wojny, bo jej nie było.