Jest źle. Nerwowe ruchy rządu są dowodem na zbliżający się sowiecki syf, na który ani NATO, ani UE, ani przede wszystkim USA nie są przygotowani. Polska oddzieliła się dyplomatycznie od UE i straciła strategicznych sojuszników. Jak po raz kolejny historia pokazuje
- damy czas europie na reakcję kosztem wywalenia nas z Unii i pozornej pomocy z NATO. Oby Brawo PAD! Brawo - oby nie było z nami krwawo.
co było robione, bo nic nie widać?