Pomijając kwestie liczbowe itd kto kogo za co itd. Nikt nie bierze pod uwagę że u nas to jest jednak skrajna patologia pranie kobiety. Ale u nich to jest standardowa forma "układania" kobiety w wielu przypadkach jeszcze dziecka. Możemy się wykłucać o to że w Polsce są mordercy jak najbardziej. Jednak na mylmy skrajnej hardkorowej patologii z doktrynami religijngmi będącymi wyznacznikami jak żyć. Przypomnę tylko że w islamie syn może bez problemu zabić matkę bo ta odsłonił przypadkiem kawałek dużego palca u stopy. Przypomnę po raz ostatni zabijanie u nas w Polsce o skrajna patologia .
I już wiem dlaczego miałem zawsze lęki przed prasowaniem :)