Dokładnie tak robią w tanich spelunach. Potem schładzają, dodają sztucznych aromatów piwnych (są do kupienia w hurtowniach spożywczych) podpinają pod saturator i jazda! Jak klient się w spelunie nawali tak, że już nie będzie rozróżniał smaku to przy następnych piwach podmiana na ten z recyklingu a klient nawet się nie zorientuje.
Co to za rodzic że robi zdjęcie swojemu dziecku w takiej sytuacji i jeszcze wrzuca do sieci żeby cały świat się z niego śmiał zamiast mu pomóc