A ja uwazam ze najwieksza wies to wlasciciel tej limuzyny. Sam mam limuzyne i w zyciu bym nie powiozl nikogo do komunii. Nie jest to wesele a jedynie skok duchowy na tuc wyzszy poziom bachora. Czego to janusze limuzyn nie zrobia zeby kilka stowek przytulic
Wiadomo, że karteczka z informacją o włączonej klimie może być ściemą - sęk w tym, że nie trzeba być geniuszem, weterynarzem, czy nawet znać się jakoś wybitnie psach, by widzieć, czy pies właśnie się w samochodzie żywcem gotuje, czy nie. Wystarczy rzucić okiem na to jak oddycha. Jeśli pies siedzi sobie patrząc przez okno, nawet odrobinę nie dysząc, to prawdopodobnie właśnie ma większy komfort niż jego właściciel.
tak to jest jak się na kalkulatorze budzik ustawia, a nie w zegarku