Tam jest czołówka że świata. Tam jest ktoś na miejscu 40 na 7 mld ludzi.
A to, że niektórzy startują jak startują, to też wina zaplecza, albo jego braku. Wyjątki to taki Zbigniew Bródka. Trzeba takiego Małysza, dzięki któremu wpompowano masę kasy w szkolenie skoczków. I widać nieporównywalne efekty.
Jedyna szansa zwolenników zamachu na posiadanie mózgu ;)