bezpieczna strefa zgniotu kończyła się na tylnej szybie debiulu. nie wiem co za burak tęskni za tym czymś. jeździliśmy tym szajsem bo nie mieliśmy wyboru a ty za tym tęsknisz?, to zapewne tęsknisz za rowerem Ukraina, ormowcen na rogu ulicy i pracującą sobotą planową i pracującą niedzielą apelacyjną? zapewne nie masz pojęcia o czym piszę.
Biedne dziecko nie zdążyło lektury do szkoły przeczytać, bo na kompie siedziało 3 dni, a wy się czepiacie, że ojciec nadrabia za niego w drodze do szkoły, bo pani będzie pytać...
bezpieczna strefa zgniotu kończyła się na tylnej szybie debiulu. nie wiem co za burak tęskni za tym czymś. jeździliśmy tym szajsem bo nie mieliśmy wyboru a ty za tym tęsknisz?, to zapewne tęsknisz za rowerem Ukraina, ormowcen na rogu ulicy i pracującą sobotą planową i pracującą niedzielą apelacyjną? zapewne nie masz pojęcia o czym piszę.