Tak przyjacielu masz 100 % racji że rozwód to ostateczność i to my jesteśmy jemu winni .Tylko czemu rozwodnik nie może przyjąć komunii jak rozwód nie jest z jego winy ? Np mąż bije żonę , ona odchodzi o tyrana i biorą rozwód . Wtedy według kościoła ona jest grzeszna bo się rozwiodła . Według kościoła ta bita kobieta ma mieszkać z tyranem i czekać aż kiedyś ją zabije
Tak przyjacielu masz 100 % racji że rozwód to ostateczność i to my jesteśmy jemu winni .Tylko czemu rozwodnik nie może przyjąć komunii jak rozwód nie jest z jego winy ? Np mąż bije żonę , ona odchodzi o tyrana i biorą rozwód . Wtedy według kościoła ona jest grzeszna bo się rozwiodła . Według kościoła ta bita kobieta ma mieszkać z tyranem i czekać aż kiedyś ją zabije