po lewej ryba której zjeść się nie da i obowiązek PZW nakazuje ją wypuścić a po prawej,uczestnik marszu niepodległości z pozdrowieniem faszystowskim on jak stoi to zajebie wszystkich a jak leży to go jutro mama obudzi.
Po napietej krtani,obrzmiałych uszach naszej pani wnioskuję że powstrzymyuje odruch wymiotny ...ale to już ma opanowane po tym co mówiła nam przez ostanie lata.Za tą kasę dla niej, jej męża (20 baniek na szkołę szwaczek )....członek rodziny pewnie zostanie najmłodszym biskupem w dziejach KK.... warto było.No i oczywiście wisienka na torcie kandydat do PE...tak znienawidzonego obecnie.
po lewej ryba której zjeść się nie da i obowiązek PZW nakazuje ją wypuścić a po prawej,uczestnik marszu niepodległości z pozdrowieniem faszystowskim on jak stoi to zajebie wszystkich a jak leży to go jutro mama obudzi.