A to jest w tym coś złego? Kobiety jak i mężczyźni mają coś takiego jak popęd seksualny. U jednych jest on niższy u innych wyższy. Kobiety tak samo jak i mężczyźni mają prawo ulżyć swoim potrzebom seksualnym. Nie ma w tym nic złego no chyba, że ma się stałego partnera i robi się to z innymi. Istnieje coś takiego jak zabezpieczenia i należy robić to z osobami, które wyrażają na to zgodę. Co wy wszyscy tacy święci? Typowy Polak... ma 3 dzieci ale utrzymuje, że nigdy nie uprawiał seksu, bo to niemoralne a dzieci znajduje w kapuście a nauki o seksie wyciąga z katechezy.
Czyżby zaszła? I podpaski nie potrzebne? Swoją drogą durna zemsta, bo pracochłonna. Musiała się namęczyć.