Szybka lekcja fizyki: Żelazo, z którego robione są szyny/tory musi być elastyczne i jest zawsze położone z lekkim nadmiarem. Przy wysokich temperaturach tory się rozciągają i rozchodzą na boki jak na zdjęciu powyżej (tak jak rtęć podczas mierzenia temperatury), w temperaturach minusowych szyny się mocno kurczą, więc gdyby były robione bez "nadmiaru", po prostu by pękły (co i tak się nie raz zdarza), a przestrzeń między nimi była by duża, co powodowałoby wykolejenia składu.
Gruby na silowni to nic smieszneg. Tylko i wylacznie wielki plus. Ja mam polewe z tych spasionych dzieciakuw zwyubieranych od gory do dolu w drogie sportowe ciuszki Nicke i pijacych izotoniki a ich jedynym ruchem to to wstanie ok komputera.
Z lewej cwaniaki a z prawej dzieciaki facetow tam nie ma...