@ku**amac dobrze napisał...ilu ja znam takich sebków, nawet gimbe kiblowali bo problemy miel iz mnożeniem do 1000, a potem płacz "bo w tesko mi dyszke dajo, nie uczciwe!". Najśmieszniejsze jest to, że kolejki do lekarzy tworzą...stare babcie i dziadki. Jak zapisuje się do lekarza x to "przy okazji do 10 innych, nawet jak nie muszą. A potem dziwota, ze pula wyczerpana i trzeba czekać rok na wizytę. Kogo stać (osoby wyuczone) to prywatnie sobie idą proste. A seba niech czeka, mógł nie jeb,ć policji w gimnazjum tylko siedzieć z książką.
ja bym powiedziała, że to głód, a nie zazdrość...