Przecież to nie chodzi o to żeby każdemu z urzędu dać broń, tylko dać możliwość jej zdobycia, bo na dzień dzisiejszy jest praktycznie niemożliwe jej zdobycie. Można by było np. zrobić cały kurs jak na prawo jazdy + egzamin i oczywiście badania, do tego wypadało by zmienić przepisy co do obrony koniecznej, bo teraz nawet rękami nie możemy się bronic we własnym domu. A władza zawsze będzie nam wmawiać że broń to coś złego, bo z bronią naród ma więcej do powiedzenia.
No i co że było? myślisz że każdy męczy monitor całymi dniami, zamiast żyć normalnie? Nie widziałem i daje sobie rękę uciąć że nie ja jedyny. Pozdrawiam
No dokładnie, konowały zasłaniają się deklaracją wiary choć teoretycznie mają obowiązek coś zrobić to w takim razie niech mają płacone w "bóg zapłać"
Ogłoszenie komoruskiego błazna?