Mam podobnie z naprawami elektroniki... Kiedyś właściciel sklepu, któremu robiłem serwis zaproponował, żebym w święta Bożego Narodzenia zrobił mu naprawy i zaraz 27.12 odesłał, bo on jedzie na nowy rok w Alpy i tak mu pasuje... W tym roku też jak napisałem na stronie, że urlop, to inny zaproponował przysłanie 10szt do zrobienia, bo jak wolne to jemu poza kolejką mogę zrobić...
inny scenariusz... dziewczyna wyciąga z torebki dwa heinekeny... i już tak miło nie jest.