Nie widzę tu żadnej wiochy wręcz przeciwnie najlepiej babę w lesie wyruchać niż śm***i do lasu wyrzucać jak wyruchasz nie zapomnij o kondonie bo jeszcze las od zużytej gumy zapłonie
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W Polsce reklamówka kojarzona jest z wiochą i generalnie chyba z biedą, dlatego wszyscy noszą plecaki. Mieszkałem w UK i tak rozpoznawałem Polaków. Jak z plecakiem, to na 90% Polak. Anglicy chodzą właśnie z reklamówkami. Do sklepu, ze sklepu. W autobusach i metrze. Wszyscy z reklamówkami. Jeszcze jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Oni do pracy i z pracy jeżdżą w strojach roboczych. Wracają do domu i dopiero wtedy prysznic i zmiana odzienia. To co my uważamy za WIOCHE, dla nich wiochą nie jest
Oczywiście próba zmuszenia sąsiadów do zrezygnowania z Wi-Fi to przesada ale raczej trzymanie routera Wi-Fi blisko głowy na pewno nie jest zdrowe ( i nie 3,14erdolcie hurr durr żeby całkowicie uciec od fal radiowych to by trzeba było się przeprowadzić w Bieszczady bo anteny nadawcze są wysoko na maszcie i w czasie prac konserwacyjnych nadajniki są wyłączane dla bezpieczeństwa osób konserwujących anteny). Przy odległości 2-3 metry nie przez ścianę to raczej od słyszalnego dźwięku pracy elektryki routera może rozboleć głowa jednak po przeniesieniu routera do przedpokoju problem powinien zniknąć.
Spokojnie... to wina Tuska...