ja akurat uwazam ze gorszego szamba jakim jest LTE to nie ma. Mam wykupiona najdrozsza opcje, mieszkam 200 metrow od nadajnika i nie osiagam wiecej niz 3mb/s w ciagu dnia, w godzinach szczytu czasami to mniej niz 1mb/s a w srodku nocy a w zasadzie nad ranem 3-5 rano dobijam lewie do 30. to jest jakis zart.
Człowieki i pieseły, bawiące się razem w miłej atmosferze. Prze wiocha w pytę...