Co wy chcecie od gościa, który ma z 6 klas. Cytując gefreitera Kanię "CK Dezerterzy": "Hymn powinno się śpiewać w postawie Hab-Acht, a nie jak nas tu uczą. Zawsze hymn śpiewa się na baczność. Nawet Sam Najjaśniejszy Pan śpiewa hymn na baczność, bo to jest pieśń państwowa, a nie piosenka o huzarze i du**e Maryni. Nawet w burdelu tak się nie śpiewa hymnu!"
Gó**o prawda. Te samo składniki są w tych sprzedawanych w niemczech i w polsce. Dziwi mnie że Baran dywizjon wrzuca takie glupoty a jeszcze większe barany to lykaja.
Chyba jakiegoś konia rozjechał.