Wyzwolenie seksualne nie oznacza, że bierze się byle draba, tylko że nie wstydzi się seksu. Kobieta wyzwolona seksualnie to kobieta nie wstydząca się swojej seksualności, lubiąca seks i zdrowe eksperymentowanie z nim. Nie wiem, czemu jakieś matoły uważają, że kobieta lubiąca seks to zaraz babka, która "kocha łobuzów" albo skacze z kwiatka na kwiatek. Może kobieta o zdrowym apetycie seksualnym jest dla nich czymś nieznanym. Sorry, ale wg mnie wstydzenie się seksu jest objawem zaburzenia. Co do mnie: łobuzów nigdy nie lubiłam, z kwiatka na kwiatek też nie skaczę, żeby nie było :-)
10.IV. - w biedrze będzie do nabycia na DVD za 4.99 i na blurayu po 6.99