Facet usiadł na plastikowym krzesełku ,przywiązał sznurek do fujarki,na drugim końcu końcu przywiązał kartkę ,którą opuścił na balkon sąsiadki Anny.Na kartce wcześniej napisał :"Cześć Aniu.Wpadniesz do mnie?Jeśli tak,to pociągnij raz za sznurek.Jeśli nie,to pociągnij za sznurek 30 razy,ostatnie dziesięć razy szybko".
Monthy...czyżby zamiast anulować ci mandat za głupotę i jeszcze dopłacić z własnej kieszeni, dowalili ci więcej za buractwo? Polacy policji służą? Jak? Żale wylewaj w zażaleniach, odwołaniach i wnioskach pacanie.
Facet usiadł na plastikowym krzesełku ,przywiązał sznurek do fujarki,na drugim końcu końcu przywiązał kartkę ,którą opuścił na balkon sąsiadki Anny.Na kartce wcześniej napisał :"Cześć Aniu.Wpadniesz do mnie?Jeśli tak,to pociągnij raz za sznurek.Jeśli nie,to pociągnij za sznurek 30 razy,ostatnie dziesięć razy szybko".