Jakaś rodzinna imprezka. Nie ma przynajmniej żytniej i potem łojciec matki nie gania z pięściami. Tylko zwykły szampan i kupa śmiechu. Nie widzę wiochy. A młody koleś dziś jest pewnie inżynierem i zarabia kilka średnich krajowych i ma gdzieś umiejących się z niego dzieciaków na wiosce.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W związku z publikacją komentarza mojego autorstwa pod zamieszczonym materiałem (zdjęciem, filmem) , chciałbym oświadczyć, iż komentarz ten nie miał na celu obrazy czyichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, rasowych czy narodowościowych. Wyrażam ubolewanie, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jego treścią. Komentarz należy traktować wyłącznie jako emocjonalną reakcję na treści zawarte w materiale.” jk 112
R Coleman z Nef Jorku.Wielokrotny Mr.Olimp.