Pierd@lenie, że tak brzydko powiem. Każdy z nas ma stos naczyń do zmywania, ubrań do prania, mokrą podłogę po kąpaniu, ale niektórzy potrafią sprzątać na bieżąco, chwilę po obiedzie zabrać się za zmywanie, wrzucić ubrania do pralki i wstawić pranie, wynieść śm***i kiedy kosz robi się pełen, itd. Niektórzy lubią usiąść do kawy w czystym pokoju, wypić tą kawę w czystych szklankach i zjeść ciastko z czystego talerzyka. Teksty jak ten powyżej jest bez sensu, to tak jakby ktoś się tłumaczył z tego, że nie potrafi ogarnąć domu i nie potrafił nauczyć swoich dzieci ogarniać po sobie.
Czarna opaska na lewym nadgarstku bardzo dobrze wszystko tłumaczy i wyjaśnia. Najgorsze jest to, że to śc****o będzie się pózniej za państwowe pieniądze leczyło. Mam nadzieje, że skończy się powoli, boleśnie na jakimś skłocie.
Jaki ojciec na to TO pozwolil, lepiej bylo w trawe upuscic! A teraz wielki żal...