Sam nie wie o czym śpiewa. Ktoś sobie jaja zrobił i nauczył bambuska "polskiej" piosenki. Takie numery odwalało się swego czasu w Egipcie na wczasach.Obsługa prosiła o naukę słówek i zwrotów po polsku...Jak wyjeżdzaliśmy, żegnali nas z uśmiechem i machając wołali "mucha r*cha karalucha"
Mam 16 lat. Umiem odpalić program z kasety na C64. Wiem o co chodziło z przewijaniem kasety. Do dziś używam Walkmana. Czy coś jest ze mną nie tak? Eksport z USA i tyle, tam takie de**lne zachowanie jest na porządku dziennym
Sam nie wie o czym śpiewa. Ktoś sobie jaja zrobił i nauczył bambuska "polskiej" piosenki. Takie numery odwalało się swego czasu w Egipcie na wczasach.Obsługa prosiła o naukę słówek i zwrotów po polsku...Jak wyjeżdzaliśmy, żegnali nas z uśmiechem i machając wołali "mucha r*cha karalucha"