Możliwe, że to przerobione zdjęcie:
- okolice logo wyglądają jak rozmazane "w photoshopie" ale może to być też wina farby na opakowaniu,
- na ostatniej widać jakiś czarny nadruk.
I jak się okazało. W internecie nie znalazłem informacji potwierdzającej na 100%, że są to prezerwatywy. Znalazłem za to informację na aszdziennik, że mają to być "pierśćienie czystośći" i artykuł "ŚDM i KUL w ASZdzienniku" na franciszkanska3 o prowokacji aszdziennika.
"Aszdzienik" w prowokacji porównał rzeczywiste pierścienie czystości do prezerwatyw.
Proszę się nie bać, ten paralizator 6 mln voltów co go mam w kieszeni, nic nie zrobi puszkowi.