Lepiej tak niż na jednej śrubie i potem lata na wybojach. O wiele gorsze widziałem patenty, to jest akurat bardzo ładny (jeszcze jakby pomalować na czarno lub w kolor to by było idealnie).
Jedyna wiocha jaką tu widzę to cykanie fotki obcej osobie na ulicy i wrzucanie jej do neta z de**lnym opisem.Ta Pani zapewne nawet nie wiedziała co ma napisane na bluzie a szczerze nawet gdyby wiedziała to miałaby to gdzieś,dosłownie ważniejsza ta ogórkowa niż zdanie paru pryszczatych smarkaczy z telefonami którzy działają na autopilocie spinając tyłek by zadowolić otoczenie.
... a tu ojciec wbiega do pokoju, nie zdjąwszy nawet butów... i nie uniknie dzieciak wpie*dolu :)