A może by tak zorganizować panu Breivikowi rekreacyjną wycieczkę do Polski, gdzie przydarzyłby mu się nieszczęśliwy wypadek? Myślę, że to ociepliło by nieco wizerunek naszego kraju.
Nie każda kobieta pracuję w biurze i nie każda siedzi 8 godzin pijąc kawkę i jedząc ciasto :) tak samo nie każdy facet zapier**** w kopalni, na budowie itp. Więc nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Nie chcesz ustąpić to siedź na tyłku nikt Cię z siedzenia nie zepchnie.
A może by tak zorganizować panu Breivikowi rekreacyjną wycieczkę do Polski, gdzie przydarzyłby mu się nieszczęśliwy wypadek? Myślę, że to ociepliło by nieco wizerunek naszego kraju.