Nie chodzi tylko o olbrzymi koszt (kilkaset tys. zl) tego podjazdu dla niepelnosprawnych tylko o celowosc usytuwania go gdyz prowadzi w pola a raczej nieuzytki podmiejskie (chwasty i krzaki) i nikt na wozku inwalidzkim nie ma potrzeby tam jezdzic. To jest taki mis jak z filmow Bareji a zadluzenie miasta jest wrecz tragiczne rzedu setek milionow zlotych (wyprzedaja na potege co sie da zeby tylko obsluzyc procenty zadluzenia). W przeliczeniu na statystyczna rodzine mieszkajaca w Siedlcach zadluzenie miasta wynosi minimum 30tys zl. na 6 osobowa rodzine..
Ku@#$wa, i właśnie takie p@&#izdy pokończą nie wiem jak te szkółki, jedynkę wrzucać się uczą na skrzyżowaniu, ruszają z trójki, tam gdzie jest pusto i można 50- jadą 20, zatrzymują się 15m przed poprzedzającym pojazdem,kurde rozpacz, ja jestem z małego miasta gdzie jest WORD, to można się dzień w dzień pochlastać jak te dżesiki jeżdżą, po 8 elek na każdym rondzie i skrzyżowaniu
Akurat to żadna wiocha, bo w mojej miejscowości było bardzo ciepło coś między 14-16c i zabrakło cukru do ciasta to do sklepu wyszedłem w samej bluzie i wcale zimno mi nie było a w pośpiechu można było nawet się zgrzać, taki mamy klimat...
A frajer w czerwonym kapturze nawet nie podszedł!