Wszystko było ok gdyby nie fakt że ten facet przerż..ł żone mojego znajomego i rozwalił trwający związek od wielu lat. rozumiem wyrywanie singli ale jęsli ktoś jest świadomy tego faktu że niszczy czyjeś życie i życie rodziny i również tego że dzieci bez matki czy ojca to już niekompletna rodzina bo takie są skutki to Pan z filmu może być dumny poczucia własnej wartości. Ale kto piepr..y koleżanki kolegów i żony wśród kolegów jest skończony.
iekawe, ile klatek na sekundę?