Znajdzie id***a zdjęcie, wstawi i w oderwaniu od tekstu przy którym ono było pisze coś o frytkownicach. Zdjęcie tego silnika pochodzi z artykułu w którym opisywano test oleje typu "Long Life" - nie był wymieniany z tego co pamiętam z tego artykułu 50 albo 70 tkm. Informacja dla "znafców" tematu nie jest to żaden smar ani silnik po pożarze:0
Robal wygląda na sympatycznego.