Dokładnie. Dzięki nim czujemy się bezpiecznie. U mnie na osiedlu jest mnóstwo takich bohaterów. Na razie biją wszystkich, ale niech tylko pojawi się jakiś Syryjczyk...
Nie chodzę do kościoła i jestem z tego dumny , nie namawiam do tego natomiast innych , więc dlaczego ten pseudo ksiądz wylewa na mnie swoją nienawiść i złość , wiara to osobista sprawa a nie narzucana siłą.
Lewą można jeszcze naciąć, a w prawej to tylko płótno-do drutów daleko. "Panie do następnej zimy wytrzyma"