★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ludzie, gdzie wy żyjecie i co sobą reprezentujecie...na prawdę te chipsy czy drożdżówki to taki synonim luksusu, wolności i czego tam jeszcze że tak wyjecie, jeśli to nas oddali choćby o 5-10% od hameryki to chyba dobrze. A druga żecz to jest zakaz sprzedaży a nie konsumpcji...kupcie se przed szkołą.
jak widać z językiem polskim też sobie nie radzi