MHMMMMM. Mam 20 lat, jestem studentem zaocznym. Pracuję jako kurier. Nie trzeba mieć praktycznie żadnego wykształcenia, wystarczy prawko. Praktycznie sam sobie wyznaczam godziny pracy, mam auto służbowe, które mogę używać na co dzień i mam dwa tysiące NA RĘKĘ. Zupełnie mi to starcza na opłaty studiów. wynajem na spółę z narzeczoną mieszkanka, oraz na drobne wydatki. Pracy szukałem dosłownie dwa dni. Dlatego wkur...ją mnie te de**lne teksty typu "jak żyć". Tylko skończony de**l próbuje usprawiedliwić swoje porażki życiowe "panią premier". PO gó**o robi, PiS gó**o robił i gów
albo na Tele Tydzień - też ma program.