Maks jak zwykle na poziomie. Różnica pomiędzy Maxem i innymi dziennikarzami polega na tym, że Max robi program ze środków własnych lub sympatyków. Dziennikarzyny pracują za pensje i muszą mówić to, co im szefowie nakazują. Widać tutaj zacietrzewienie Gugały, którego uważałem za w miarę normalnego. Uważałem (czas przeszły dokonany).
Panie Soboń, jak mają wyglądać rządy PIS tak jak Pana wypowiedz, to gratuluję.
Mówi Pan to co Panu pasuje - strasznie wybiórczo. Dla mnie wiocha. Widać, że pchasz się pan do koryta.
Za dużo Polaków się ratuje jakby co,a chodzi przecież o wyniszczenie naszej rasy.