Oficjalny profil to jej profil. Bierze za niego pełną odpowiedzialność, i pieprzenie że to wina pracownicy nie ma tutaj znaczenia. Ona swoją osobą uwiarygadnia wszystko co na profilu się znajduje i powinna również ponosić wszelkie konsekwencje.
D**ek wszystkich dupkow,a nie zaden szef,dziad ,gdy mu przetlumaczyli,pewnie czuje sie mega wazny nazywajac go capo,to jest jak schebianie temu smieciowi
Jak wam sie zylo przed Pisem? Pytam tych ktorzy mieli wtedy prawa wyborcze bo mlodzi tego nie pamietaja. ***** POPIS