Kiedyś postawiłem samochód na stałym miejscu do parkowania jakieś 20 metrów od drzwi garażu, po czym przyszedł właściciel z hasłem, że on nie umie wyjechać. Pokażcie lepiej jak zaparkowane są te samochody, aby móc ocenić, kto tutaj ma rację, a kto jest d**ą wołową i powinien się przerzucić na hulajnogę.
Niech nam zwrócą to, co lichwą przed i na początku wojny odebrali polskim chłopom, i ja bez żalu pożegnam złoty pociąg, bo i na co on nam wtedy?