Chwila, co to manipulacja interpretacją liczb! Gimbaza zaraz wyduma, że ze 100 zł rząd bierze 75% a pracownik 25%. Znacznie przystępniejsza interpretacja jest następująca - ze 121 zł, które pracodawca musi przeznaczyć na każde 100 zł podwyżki pensji pracownika, pracownik dostanie 69 zł a rząd 52 zł, co odpowiada proporcjom 57% : 43%.
Miałby "wytarty" pas po środku brody i na... klacie.