Jak to możliwe, że w czasach smartfonów nafaszerowanych słownikami, korektą itp, nadal ktoś robi błędy ortograficzne? Jakim trzeba być ignorantem i im****lem, żeby nawet nie sprawdzić tego, co się napisało?
Nie chce Cię straszyć ale to nie jest grupa w psychiatryku i jeżeli nie zrobią za wczasu z nimi porządku to niestety tak się stanie albo jeszcze gorzej.
Jak na górali to tanio, tirówki pewnie więcej biorą.