Pracuję w szkole. Dzisiaj dzwoniliśmy na komisariat, by poprosić Policję, żeby w dniu zakończenia roku szkolnego (jutro) przypilnowali bezpieczeństwa, kiedy Rodzice z dziećmi będą szli na Mszę Świętą do kościoła, a później z kościoła, tymbardziej, że brakuje przejścia dla pieszych. Usłyszałam, że POSTARAJĄ się przejechać przed Mszą, ponieważ Policja nie ma pieniędzy, by pilnować bezpieczeństwa przez godzinę.... Ocenę pozostawiam Wam.
Kierowca nie jest tu de**lem. Z tego co pamiętam to ten "rozjeżdżany" chwilę wcześniej zabił mu żonę, a kierowca wymierzał mu sprawiedliwość.
Pracuję w szkole. Dzisiaj dzwoniliśmy na komisariat, by poprosić Policję, żeby w dniu zakończenia roku szkolnego (jutro) przypilnowali bezpieczeństwa, kiedy Rodzice z dziećmi będą szli na Mszę Świętą do kościoła, a później z kościoła, tymbardziej, że brakuje przejścia dla pieszych. Usłyszałam, że POSTARAJĄ się przejechać przed Mszą, ponieważ Policja nie ma pieniędzy, by pilnować bezpieczeństwa przez godzinę.... Ocenę pozostawiam Wam.