Kiedyś widziałem taką komedię w TV, tytułu nie pamiętam, ale na samym początku było fajne nawiązanie do tematu ze wstawki. Małżeństwo wykształconych, kulturalnych ludzi, robiących karierę i dojących kasiorę - niestety poczęcie dziecka cały czas odkładali na później, bo kariera itp i w końcu dziecka nie zrobili bo chłop padł na zawał podczas masturbacji przed inseminacją :P w wieku 45-50 lat. Druga rodzina, wielodzietna - de**le bez wykształcenia, stukający się ile wlezie i gdzie popadnie, rozmnażająca się niczym króliki.
ale w Was jadu jest masa....ja wyjechałam 7 lat temu. Po studiach nie mogłam znaleźć rzadnej konkretnej pracy...a tu? Ba ! z otwartymi ramionami przyjęli, bez rzadnych znajomości...a teraz mam ok. 45.000 tys. Euro rocznie...mało? mi wystarcza :)
SKORO W/G WATRYKANCZYKOW SA JAKIES BOZKI TO DLACZEGO NA KOSCIOLACH I PLEBANIACH MONTUJA PIORUNOCHRONY , A CHORZY CZARNI I PURPUROWI ZAMIAST LECZYC SIE POD OLTARZAMI BOZKOW BIEGNA DO SZPITALI ???.
Kiedyś widziałem taką komedię w TV, tytułu nie pamiętam, ale na samym początku było fajne nawiązanie do tematu ze wstawki. Małżeństwo wykształconych, kulturalnych ludzi, robiących karierę i dojących kasiorę - niestety poczęcie dziecka cały czas odkładali na później, bo kariera itp i w końcu dziecka nie zrobili bo chłop padł na zawał podczas masturbacji przed inseminacją :P w wieku 45-50 lat. Druga rodzina, wielodzietna - de**le bez wykształcenia, stukający się ile wlezie i gdzie popadnie, rozmnażająca się niczym króliki.